YOU CRAZY GIRL!
No i zaczęło się
Biegam z aparatem i uruchamiam wyobraźnię, co parwda wszystko to konwencja zabawy ale ale! Kupiłam sobie film do zenita i za namową uprzejmego “Pana Artura” wybiorę się do ciemni i doedukuję (za co oczywiście jestem wdzięczna bardzo). Tryb ADHD, wielki banan na twarzy i praca z ludźmi którą tak uwielbiam. Życie jest piękne
Modelka: Zyta
Asysta: Sułtan ;D (Marek Ch. – dziękuję)
Wizaż, stylizacja i zdjęcia: Sylwia Kruszyńska)
……………………………………………………………………………………………………………………………………………….
IN ENGLISH
So finally it has begun!
I’m running with my camera and improving imagination, well it’s only in convention of fun but… I bought a white and black film for my Zenit adviced by “Mr. Artur”, going to learn in darkroom (fot what I’m ofcourse very gratefull). Large amount of energy, a big banana smile on my face and work with people which I enjoy so much. Life really is beautifull!
Model: Zyta
Asistance: Sultan ;D (Marek Ch. – Thanks)
Make up, styling and photo: Sylwia Kruszyńska
RUNNAWAY
Modelka: Ania
Wizaż, stylizacja i zdjęcia: Sylwia Kruszyńska
………………………………………………………………………………………………………………….
Model: Ania
Make up, styling, photo: Sylwia Kruszyńska
INTIMATE PORTRAIT
Są to zdjęcia na pożegnanie Doroty jako że niebawem wyrusza do Warszawy
Jako że stworzenie to jest bardzo silnie powiązane z moją przeszłością wliczając w to wszelakie burzliwe perypetie studenckie i nie tylko chciałam ustrzelić ją przed wyjazdem. Jest to mała osóbka drobnej postury ale o silnym charakterze…taki mały Napoleon ;D Ogólnie będzie mi brakować Twojej obecności Miguel ale Warszawa nie tak daleko
Zatem następne babskie w Warszawie! Tylko czy Warszawa to wytrzyma…
………………………………………………………………………………………………………………………………………………….
IN ENGLISH
Those are Dorota’s good bye shoots as she’s soon leaving Gdańsk (going to Warsaw)
As this creature is strongly connected with my past including all the crazy student stuff and not only I wanted to make her portrait before she runns away
This girl is small by posture but has a strong attitude…something like small Napoleon ;D I’ll miss you Miguel but Warsaw is not so far
So…the next ladies going out will be in Warsaw! But will Warsaw survive that?….
Taki mały szumnie nazwany “backstage”. Ogólnie robiłam zdjęcia z wystawionym przez okno zadem ku wielkiej radości przechodniów a zwłaszcza grupce “ciężko” pracujących robotników. Fajnie musiał wyglądać rzut z boku na zewnątrz: ściana, ściana, ściana…..wystawiony zadek (?!)
………………………………………………………………………………………………………………………………………………………
A little “backstage”. I was making photographies with my bum stuck out of the window for the joyfull notice of passers by and “hard” working workers. Yeah, it muste’ve look great from outside: wall, wall, wall, bum… (?!)




1 comment