Sylwiakruszynska's Blog

Afryka, Maroko

Posted in Travel by Sylwia Kruszyńska on Lipiec 31, 2009

Moja ulubiona wycieczka z całego wypadu. Przepłynęliśmy cieśninę giblartarską z Hiszpanii na kontynent Afryki. Tam wysiedliśmy w Seucie, mieście należącym jeszcze do Hiszpani ale z wyraźnym akcentem kultury Afrykańskiej. Przemieszane społeczeństwo. Następnie przekroczyliśmy granicę i wylądowaliśmy w Afryce. Ubóstwo było wszechobecne, przewodnik uprzedzał nas że dla miejscowych jesteśmy żyłą złotą i uprzedzał przed kradzieżami. Ogólnie zostaliśmy ostrzeżeni przed potencjalnymi zagrożeniami, muzłumani często spoglądali wrogo na Europejskich turystów. Przez granice przejechaliśmy nielegalnie jako że normalna odprawa zajęłaby ok 5h a była to jednodniowa wycieczka. Przeciętny strażnik na granicy zarabia ok 50 euro tj oczywiście nie pozwala to na utrzymanie rodziny, stąd wszechobecna korupcja i przyjmowanie łapówek.

Te tereny są znane z przemytów narkotyków, jak nazywają miejscowi marichuane -„czekolada” – zostaje przemycana na granicę hiszpańską po nocy drogą morską a dalej do Europy. Przestrzegano nas przed możliwością zaczepiania przez staruszki błagające aby przewieźć przez granicę leki dla chorych synów, w gruncie rzeczy była to czekolada.

Ogólnie czuć było nieprzyjazne nastawienie niektórych ludzi zamieszkujących te okolice. Chodziliśmy labiryntem marokańskich ulic. Każdy musiał się pilnować aby nie zgubić grupy albo nie dać się okraść zręcznym złodziejom.

Przytoczę jeszcze kilka ciekawostek:

Przewodnik opowiadał że podczas jednej z wycieczek turysta zrobił zdjęcie jednej z lokalnych staruszek w stroju ludowym (dla nich uwiecznienie na zdjęciu to wielkie nieszczęście). Staruszka wyjęła nożyk do łuskania ryb i zaczęła krzyczeć że poderżnie wszystkim gardło – ot przykład przyjaznego nastawienia do europejczyków, innowierców.

Podczas innej wycieczki jedna z turystek się osunęła kiedy zobaczyła na lokalnym rynku starszego pana który wyjmował z koszyka szczęki i przymierzał. W końcu zadowolony z odnalezienia „tej jedynej” zapłacił i poszedł. Dentystów raczej tam nie posiadają (; A osobnik zwany dentystą po prostu wyrywa każdy bolący ząb, zapiera się nogą…łapie obcęgami ząb nieszczęśnika i do dzieła!

Przed przejazdem przez granicę wyszedł mężczyzna i zaczął świecić nam w czoło laserkiem co rzekomo było badaniem czy europejczycy nie przywieźli ze sobą świńskiej grypy – wynik biedy i zacofania. Co niektórzy nie wytrzymali i zaczęli się głośno śmiać co nie do końca wg. mnie było na miejscu. Może i sytuacja była dość dziwna ale jednak trzeba szanować pewne dziwne zachowania tamtejszego społeczeństwa i umieć się zachować.

Przejeżdżając przez tereny do miejsca docelowego oglądaliśmy jak odziane w szaty kobiety pieliły trawę i sadzono palmy. Przewodnik wytłumaczył że to na przyjazd króla. Po jego wizycie nie zostaje z tego nic. Jest jedno wielkie pobojowisko i smietnik, sodoma i gomora. Tak funkcjonuje tam wszystko…

Chodząc wąskimi uliczkami dało się zauważyć stoiska z mięsem o wszystkich odcieniach zieleni oraz wesoło płynące strumyczki szamba z powodu braku kanalizacji. Delikatny organizm europejczyka miałby niezłą szkołę przetrwania żywiąc się tamtejszymi specjałami.

Maroko to skupisko złodziejaszków, niekiedy jak nam mówiono inscenizowane są bójki, okładają jedną osobę aby odwrócić uwagę turystów a kieszonkowiec tańczy sobie między torbami przebierając i wybierając. Nie dziwię się że jest tam tyle kradzieży skoro wszyscy żyją w nędzy.

Ponoć nie tak dawno w 100 osobowej wycieczce amerykanów okradziono 55 osób – ale trzeba im to wybaczyć. To w końcu amerykanie (;

To tyle…cały esej napisałam (:

IMG_2809

Reklamy

Jedna odpowiedź

Subscribe to comments with RSS.

  1. Karolina/ Gdynia said, on Sierpień 7, 2009 at 2:09 pm

    Śliczne zdjęcia!! Jestem pod wrażeniem talentu!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: