Sylwiakruszynska's Blog

BREATHE

Posted in Fashion, Portraits by Sylwia Kruszyńska on Kwiecień 8, 2010

Zapadł zmrok….powietrze stało się gęste od mgły. Ta mleczna masa pożerała wszystkie obiekty w zasięgu wzroku. Od czasu do czasu było widać jedynie plamy nocnych latarni przywołujących w swoją stronę wszelkie „ćmy” błądzące nocą. W pewnym momencie dało się słyszeć nierównomierny stukot i szuranie. Występowanie tego dźwięku drażniło w ogólnej martwocie otoczenia. Narastał…był coraz bliżej i wywoływał niepokój. Z mgły zaczęła wyłaniać się wysoka sylwetka, było w niej coś karykaturalnego, sposób w jaki się poruszała…

TO BYŁAM JA

Nabawiłam się kontuzji i kuśtykałam do domu wieczorem. Nie ukrywam że czułam satysfakcje że mogę postraszyć ludzi swoim niekonwencjonalnym chodem w tak klimatyczną noc 😉 Jutro o 4 rano wylot a ja chodzę jak weteran wojenny, no…ciekawe jak to będzie. Oczywiście coś tam postrzelam w Holandii tak w ramach reportażu.

Wracam do projektów foto.
Takie małe ogłoszenie duszpasterskie:
CIEKAWYCH SZCZUPŁYCH I WYSOKICH MODELEK DO PROJEKTÓW SZUKAM – uzupełniam portfolio.

Spontaniczna sesja przy asyście bardzo sympatycznego pana ochroniarza który nie tylko nas nie pogonił ale również skory był do pomocy.  Modelka: Mya

…………………………………………………………………………………………………………………………………………………..
It was getting dark….the air was tense with mist. This milk alike substance was consuming everything in range of sight. From time to time only night lights appeared glowing and absorbing all the night „”moths” wondering around.
Suddenly something sterted to knock in a chaotic way and shuffle. This sound was irritating among the dead silence of the place. Getting louder…closer, giving the feeling of chills up spine. From the mist came out a high profille, there was something caricatural in it, in the way it moved….

IT WAS ME

I’m having a foot conusion and limped all the way home at night. I can’t deny of having satisfaction that I could frightrn people with the way I walked during this climatic night 😉 Tomorrow at 4 in the morning I’m flying to the Netherlands and I’m walking like a war veteran…wonder how it will turn out. Ofcourse I’ll take some shots like a short reportage from the stay.

Coming bac to photo projects
A little announcement:
I’M LOOKING FOR INTERESTING, TALL AND THIN MODELS FOR NON PROFIT PROJECTS – refreeshing my portfolio.

A spontanious session with the assistance of a very kind janitor who not only allowed us to take shoots on a building area but also wanted to help us.
Model: Mya

BREATHE

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: