Sylwiakruszynska's Blog

INTIMATE PORTRAIT

Posted in Portraits by Sylwia Kruszyńska on Maj 20, 2010

Są to zdjęcia na pożegnanie Doroty jako że niebawem wyrusza do Warszawy 🙂 Jako że stworzenie to jest bardzo silnie powiązane z moją przeszłością wliczając w to wszelakie burzliwe perypetie studenckie i nie tylko chciałam ustrzelić ją przed wyjazdem. Jest to mała osóbka drobnej postury ale o silnym charakterze…taki mały Napoleon ;D Ogólnie będzie mi brakować Twojej obecności Miguel ale Warszawa nie tak daleko 😉 Zatem następne babskie w Warszawie! Tylko czy Warszawa to wytrzyma…

………………………………………………………………………………………………………………………………………………….

IN ENGLISH

Those are Dorota’s  good bye shoots as she’s soon leaving Gdańsk (going to Warsaw) 🙂 As this creature is strongly connected with my past including all the crazy student stuff and not only I wanted to make her portrait before she runns away 😉 This girl is small by posture but  has a strong attitude…something like small Napoleon ;D I’ll miss you Miguel but Warsaw is not so far 😉 So…the next ladies going out will be in Warsaw! But will Warsaw survive that?….

Taki mały szumnie nazwany „backstage”. Ogólnie robiłam zdjęcia z wystawionym przez okno zadem ku wielkiej radości przechodniów a zwłaszcza grupce „ciężko” pracujących robotników.  Fajnie musiał wyglądać rzut z boku na zewnątrz: ściana, ściana, ściana…..wystawiony zadek (?!)

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

A little „backstage”.  I was making photographies with my bum stuck out of the window for the joyfull notice of passers by and „hard” working workers. Yeah, it muste’ve look great from outside: wall, wall, wall, bum… (?!)

Reklamy

Komentarzy 5

Subscribe to comments with RSS.

  1. Mała said, on Maj 20, 2010 at 6:30 pm

    ah…Fernando :* dziękuję 🙂

  2. Sylwia Kruszyńska said, on Maj 20, 2010 at 6:33 pm

    :*

  3. Anonim said, on Maj 31, 2010 at 3:46 pm

    Jest mi strasznie przykro 😦

  4. Anonim said, on Czerwiec 1, 2010 at 8:33 am

    To się nigdy nie powinno zdarzyć !!!
    Ból wielki ból 😦 😦

  5. Mała said, on Czerwiec 1, 2010 at 9:08 pm

    Fernando…kochana…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: